Muzeum Ziemi Wschowskiej rozpoczęło tegoroczny sezon jedną z najważniejszych wystaw w swojej historii. 300 rocznica bitwy pod Wschową stała się twórczym impulsem do przygotowania cyklu imprez nawiązujących do tego niezwykle ważnego wydarzenia. Wielomiesięczne przygotowania zaowocowały plenerowym pokazem sztuki wojennej, w wykonaniu Kieleckiego Bractwa Artyleryjskiego oraz bardzo ciekawą ekspozycją, na której zgromadzono blisko 150 obiektów pochodzących z kilkunastu czołowych muzeów i bibliotek naukowych z całego kraju. Wydano także interesujący folder i wybito okolicznościowy medal upamiętniający zwycięstwo wojsk szwedzkich nad armią Augusta II.
Uroczyste obchody miały miejsce 11 lutego 2006 r. Honorowy patronat nad ich przebiegiem objęli Ambasador Królestwa Szwecji Tomas Bertelman, Wojewoda Lubuski Marek Ast i Marszałek Województwa Lubuskiego Andrzej Bocheński. Patronat medialny przyjęły: Radio Elka z Leszna, Telewizja Master z Głogowa i Radio Zachód z Zielonej Góry.
Wśród zaproszonych gości pojawili się między innymi Attache Obrony Ambasady Szwecji pułkownik Tapani Mattus, Wojewoda Lubuski Marek Ast, przedstawiciele wojewódzkich, powiatowych i gminnych władz samorządowych oraz, co wzbudziło ogromne zainteresowanie ze względu na historyczne mundury, członkowie szwedzkich stowarzyszeń kombatanckich kultywujących tradycje oddziałów walczących w 1706 r. pod Wschową, pułkownik Christian Braunstein i pułkownik Peter Wetterberg.
Wystawę we wschowskim muzeum podzielono na trzy cześci. Pierwsza, poświęcona została głównym aktorom wojny północnej, królowi Szwecji Karolowi XII, elektorowi Saksonii i królowi Polski Augustowi II Wettinowi, carowi Rosji Piotrowi I Wielkiemu i królowi Polski Stanisławowi Leszczyńskiemu. Obejmuje ona portrety wymienionych monarchów (obrazy i ryciny) oraz medale poświęcone ich życiu i działalności.
Drugi z członów ekspozycji dotyczy samej wojny północnej. W tej części
dominują plany i ryciny ukazujące rozmieszczenie wojsk i przebieg
walk na ziemiach polskich w latach 1703 - 1706, ze szczególnym
uwzględnieniem bitwy pod Wschową. Nastepnie, portrety dowódców armii szwedzkiej i sasko-rosyjskiej, elementy uzbrojenia charakterystyczne dla początku XVIII w., starodruki, medale, a także opracowania poświęcone zmaganiom walczących pod Wschową oddziałów.
Sala trzecia zaaranżowana została na stanowisko artylerii i obok repliki
osiemnastowiecznego działa, znajdują się tam przedmioty związane z jego obsługą, a także kopie mundurów używanych na przełomie XVII i XVIII w. Akcentem dopełniającym są oryginalne obiekty pochodzące z pól bitewnych pod Poniecem i pod Wschową oraz elementy uzbrojenia typowe dla wojsk szwedzkich i saskich walczących na terenie Wielkopolski na początku XVIII w.
Konflikty w strefie bałtyckiej doprowadziły, na przełomie XVII i XVIII w.,
do trzeciej wojny północnej. Realizowany przez cara Piotra I plan
przywrócenia Rosji dostępu do Bałtyku, połączył interesy Moskwy i króla
Polski Augusta II, dażącego do odzyskania Inflant. Zawarte w latach 1698 i 1699 tajne porozumienia między tymi monarchami oraz Augustem II i królem Danii Fryderykiem IV, zakładały rozpoczęcie wojny przeciwko Szwecji i młodemu Karolowi XII.
Bitwa pod Wschową, była jedną z trzech, obok starć pod Poniecem i Kaliszem, jakie w latach 1704 - 1706 stoczono na terenie Wielkopolski. Była jednocześnie największą i najważniejszą w tej fazie wojny. Przyniosła armii szwedzkiej cenne zwycięstwo oraz przyczyniła się do zmiany sytuacji politycznej w Europie. Miała ponadto ogromny wpływ na wydarzenia w Polsce, umacniając pozycję Stanisława Leszczyńskiego jako sojusznika Szwecji.
Przygotowania do bitwy trwały kilka dni. Rankiem, 13 lutego 1706 r., liczący 18 500 żołnierzy korpus generała Johanna Mathiasa von der Schulenburga, rozwinął się w szyk bojowy między Dębową Łęką i Osową Sienią. Dla zmylenia przeciwnika nakazano Rosjanom założenie surdutów na lewą, podszytą czerwonym suknem stronę, co upodobniło ich do saskich oddziałów.
Szwedzka armia, licząca niespełna 13 000 żołnierzy, po odprawieniu
nabożeństwa w Święciechowie, rozpoczęła marsz ku Wschowie. Zawołanie "Z Bożą pomocą!", towarzyszące wojskom generała Karola
Gustawa Renskjölda, przeciwstawiono okrzykowi wojennemu Sasów: "Nacieraj i nie oszczędzaj". Oba zwiastowały zaciętą walkę i wiarę we własne zwycięstwo.
Szwedzka piechota uderzyła około południa. Gwałtowne ataki szybko
doprowadziły do przełamania saskiej obrony. Większość żołnierzy Augusta II uciekła w pośpiechu, opuszczając swoje pozycje. Wśród
pojmanych Rosjan dokonano prawdziwej rzezi. Ranny w nogę Schulenburg próbował jeszcze skupić wokół siebie bardziej zdyscyplinowane oddziały, ale już tylko w celu dokonania odwrotu. Po dotarciu do wsi Przyczyna Górna, jego wojska zostały otoczone i niemal w całości dostały się do niewoli. W sumie straty armii sasko-rosyjskiej wyniosły ponad 6000 zabitych i 7000 jeńców.
Bitwa pod Wschową przyniosła saskim wojskom całkowitą klęskę. Przyczyniła sie także do załamania wielkiego planu rozprawy ze Szwedami i otworzyła drogę do szwedzkiej agresji na Saksonię. W jej efekcie August II zmuszony został do zerwania przymierza z Piotrem I
i podpisania układu pokojowego w Altranstädt, w którym złożył koronę na rzecz Leszczyńskiego i zgodził się na okupację elektoratu.
Wystawę można oglądać do 23 marca 2006 r.



































