Wschowa miała swoją delegację na 27 Zjeździe Żołnierzy Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej.
Na zaproszenie Światowego Związku Żołnierzy AK do Rembertowa pod Warszawą pojechali Witold Kołodyński ze Wschowy, szczęśliwie ocalony podczas zbiorowego mordu dokonanego przez bandy UPA na mieszkańcach Kolonii Parośla pow. Sarny na Wołyniu, Helena Furmańska z Głogowa, także uczestniczka tamtych wydarzeń oraz dyrektor Muzeum we Wschowie Leszek Marciniak, radna rady miejskiej we Wschowie Bogusława Awsiukiewicz i Jacek Lisiak, dyrektor Domu Kultury we Wschowie.
Centralnym punktem 27 Zjazdu Żołnierzy Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej było odsłonięcie tablic kamiennych z nazwiskami żołnierzy poległych w obronie Wołynia. Odsłonięcia jednej z tablic dokonał Witold Kołodyński ze Wschowy.
Podczas spotkań w ramach Zjazdu prezes Światowego Związku Żołnierzy AK prof.dr hab. Edmund Bakuniak zaproponował, aby kolejny 28 Zjazd odbył się we Wschowie.
Propozycja jest bardzo dużym wyzwaniem, a zarazem wyróżnieniem dla naszego miasta.
Zaszczytem była dla delegacji ze Wschowy możliwość złożenia wiązanki kwiatów pod pomnikiem poległych wołyniaków.
Zaszczytu dostąpili radna rady miejskiej we Wschowie Bogusława Awsiukiewicz, Helena Furmańska z Głogowa, dyrektor Domu Kultury we Wschowie Jacek Lisiak.




























